sobota, 23 lipca 2011

Style.

Postanowiłam napisać tę notkę, gdyż wiele osób zwraca uwagę na mój styl... Na pewno nie ubieram się w żaden sposób odkrywczo. Nie potrafię stwierdzić czy jestem czyjąś kopią czy też nie. Ubieram to co mi się w danym momencie podoba, bez żadnych sztywnych reguł. Wiele osób utożsamia mnie, a wręcz obraża, naklejając etykietkę "emo". Szczerze mówiąc, nie wiem co to znaczy. Był dawno temu właśnie tak zwany ruch, ale co to oznacza w dzisiejszych czasach? Definicje na to są różne, a ja w żadnym wypadku pod nie nie podlegam. Szufladkowanie się jest dla osób ograniczonych i bez wyobraźni, a ja po prostu lubię być sobą.
Oczywiście nie od razu wyglądałam tak jak wyglądam teraz. Początki Nurth sięgały do korzeni NU metalu. Nu metalowcy w odróżnieniu od ortodoksyjnych metali, wplatają do swojego ubioru elementy "skate". Baggy clothes, vansy na nogach i opaski na rękach stały się nieodłącznym elementem mojego ubioru do roku 2009. Wtedy postanowiłam, że chcę coś w sobie zmienić. Pierwszym krokiem było kupno rurek. Następnie fryzura. Była to chyba najlepsza decyzja ever! Wycieniowałam równo ścięte włosy i przyciemniłam kolor. Jak spojrzałam w lustro byłam w pozytywnym szoku, zarówno jak wszyscy, którzy mnie widzieli przed i po. Nie byłam swego czasu nazbyt dziewczęca, toteż o jakimkolwiek makijażu nie było mowy! Jak przystało jednak na rewolucję, poszłam na całość. Zauważyłam, że make up to nic złego- wręcz przeciwnie, pokochałam to! Nie ma to jak wstać rano i z totalnego straszydła zrobić coś przypominającego człowieka. Przebierałam w kolorach oczu, paznokci, a nawet zaczęłam nosić na sobie znienawidzony wcześniej róż. Aktualnie chyba się zaliczam do tych najbardziej 'odtapetowanych', ale who cares? Lubię przyodziewać maskę kolorów i wyostrzać swoje rysy. Kobiety nie powinny bać się wszelkich metamorfoz i starać się być piękne dla samych siebie. Czy to ważne, że osoba z różowymi włosami jest wytykana palcem na ulicy? Dla mnie przejaw wytknięcia świadczy o niepowtarzalności, której nie powinniśmy się bać. Oczywiście najważniejsze wartości znajdują się w środku, ale chyba nie ma nic złego w przyozdobieniu jego opakowania? :-)
Poniżej zrobiłam zdjęcia ubraniom, które najbardziej lubię nosić:

Rękawiczki, opaski i wszystko co rzuca się w oczy :D


Koszulki DD są cholernie drogie, ale mają też cholernie dobrą jakość! Polecam!

Wiele koszulek to moje trofea z koncertów ulubionych zespołów :-)

Tunika Iron Fist i Drop Dead.

Bluza Iron Fist i jasnoróżowa Puma.

Spódnica powyżej z firmy Iron Fist.

Obcisłe legginsy- 100% wygody!

Platformy Iron Fist- po prostu je kocham! Nie spocznę póki nie zdobędę ich tyle, ile tylko uda mi się pomieścić! Wbrew pozorom są bardzo wygodne, a jednocześnie efektowne :-)

Oczywiście są to tylko niektóre rzeczy z mojej szafy, które są najbardziej godne uwagi. Moją ulubioną firmą jest niezaprzeczalnie Iron Fist. Niestety ciężko dostać te ubrania w Polsce, a jak już coś jest to zwykle bardzo drogie. Znalazłam jednak kiedyś na allegro jakiś sklep, który importuje ich ubrania w cenach nieco niższych nawet niż te z USA. Trzeba jednak uważnie ich szukać, żeby nie przepłacać :-) Drugą z kolei cenioną przeze mnie firmą jest Drop Dead. Tutaj już sytuacja jest nieco łatwiejsza. Bez problemu można te ubrania sprowadzić z UK, używając karty płatniczej, a przesyłka kosztuje zaledwie 5 funtów. Jak już wspominałam, cena tych ubrań jest dość wysoka. Udało mi się kupić póki co 3 koszulki, z których jestem bardzo zadowolona, bo są bardzo dobrej jakości. Poza platformami, w  których chodzę od święta, posiadam małą kolekcję VANSów, które są mega wygodne i mają fajne klasyczne designy. Bielizny nie wypada pokazywać, także na tym kończę :-) Warto dodać, że jestem osobą przesadnie dbającą o ubrania. Każdy ciuch piorę ręcznie, żeby się nie zniszczyły. Najlepsze ubrania są zakładane tylko na ważne okazje, typu koncert. Oddzielam swoją garderobę na to w czym pokazuję się na scenie i na to w czym chodzę na co dzień. W taki sposób przedłużam życie moim ubraniom :D
Na zakończenie mam dla Was filmik, o tym jak stworzyć wrażenie bycia osobą "piękną":


14 komentarzy:

  1. omggg, buty iron fist są cudowne! Napewno kiedyś się w jakieś zaopatrzę ;) narazie biorę się za ''przerabianie'' moich włosów na ognisto pomarańczowe ;) dobrze mi idzie,jeszcze jakieś trzy farbowania i będzie idealny kolor. no ale właśnie... idę dopiero do drugiej gimnazjum, więc byłabym z pewnością wytykana palcami i znając moich nauczycieli skończyłabym z jakąś nieodpowiednią na koniec roku. no więc jeszcze dwa lata, żebym mogła zacząć naprawdę być sobą... po gimnazjum będę miała wyjebane na wszelkie szkolne reguły! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szpilki i platformy Iron Fist są zabójcze, każda dziewczyna z charakterem powinna je mieć. Jednak ich cena jest adekwatna to ich oryginalności. Ja osobiście długo musiałabym na nie odkładać :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten filmik jest zabójczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Koncertujesz nie?Powiedz mi w jakich miastach.Mam ochotę posłuchać cię na żywo mam nadzieje że kiedyś będzie mi dane ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooo, właśnie takiego bloga mi brakowało. :)
    Ubóstwiam Cię za to, że go założyłaś. Sama właśnie dziś założyłam bloga o muzyce metal i rock oraz o stylu gotyckim. Mam nadzieję, że lukniesz: http://metalowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Twój blog został nominowany w zabawie One Lovely Blog Award, szczegóły na moim blogu. Gratuluję ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne te ubrania ^^.

    Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zostałaś nominowana do One Lovely Blog Award!
    Szczegóły na moim blogu.
    lifeofadiary.blogspot.com
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. to bardzo dobrze,że masz swój własny ,oryginalny styl ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkie Twoje ubrania są świetne, ale najbardziej przypadły mi do gustu koszulki z logami zespołów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. świetnie to napisałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo mi się podobają te szpile, widziałam je już kiedyś w sklepie internetowym, jednak kosztują zbyt wiele jak dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. To świetnie Ci się udało i faktycznie, czasem można upolować coś super, tylko trzeba wiedzieć, czego się szuka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. świetne ciuchy,mamy podobne gusty ;-*

    OdpowiedzUsuń